Świąteczne życzenia

„Kto idzie za mną, nie błądzi w ciemnościach”… Oto słowa Chrystusa, w których zachęca, abyśmy Go naśladowali, jeśli chcemy naprawdę żyć w świetle i uwolnić się od ślepoty serca.

Starajmy się więc rozpamiętywać jak najgorliwiej Jego życie – tak rozpoczyna się jedno z najbardziej popularnych dzieł o ludzkiej duchowości Tomasza Kempis.

Przed nami skandal Bożego Narodzenia. Bóg, z całkowitą bezradnością, słabością, jako niezdolne do życia bez opieki Niemowlę, oddaje się człowiekowi: Maryi, Józefowi – z absolutną ufnością… Jak w Eucharystii – ofiaruje się w moje i Twoje ręce… Powierza mojemu i Twojemu sercu… O jaką odpowiedź nas prosi?

Od początku ubiegłego wieku, przez świat biegnie gorejące przesłanie – podane przez polską zakonnicę, św. Siostrę Faustynę Kowalską.

Brzmi ona: Jezu, ufam Tobie!

Posłuchajmy więc Anioła, wołającego do Maryi, Józefa, do Pasterzy i Królów: Zwiastuję Wam radość wielką: nie lękajcie się! nie trwóżcie się! nie bójcie się! Miejmy więc odwagę przytulić się do maleńkiego Jezusa, jak On tuli się do swojej świętej Matki i świętego Opiekuna, Józefa.
Zatem w czasach: Kiedy odezwą się moce chaosu, a posiadacze prawdy zamkną się w kościołach (Czesław Miłosz), takiego naśladowania Chrystusa z całego serca Wam, Drodzy Parafianie, życzymy 
– Wasi duszpasterze i Siostry.